Brzoskwiniowy krem pod prysznic z witaminą A - pysznie pachnące myjadło do ciała od BingoSpa
czwartek, czerwca 25, 2015
Hej moje drogie :)
Dziś przedstawiam Wam pięknie pachnący krem pod prysznic od BingoSpa - po prostu same brzoskwinki, aż chce się go zjeść ;) Ale jak sprawdzał się podczas kąpieli? O tym dowiecie się z dalszej części posta. Serdecznie Was zapraszam do jego lektury :)
Delikatny krem pod prysznic BingoSpa nakarmi Twoją skórę słodko orzeźwiającą brzoskwinią, a Ciebie napełni radością i chęcią do działania. Lekka, puszysta piana zmysłowo otuli Twoje ciało, a zapach soczystych brzoskwiń wyzwoli pozytywną energię. Dzięki zawartości witaminy A skóra odzyskuje młodzieńczy wygląd i blask Na cały dzień pozostawi uczucie radości i słodkiego ukojenia.
Aqua, Sodium Laureth-2 Sulfate, Sodium Dodecylbenezesulfonate, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Dead Sea Salt, Retinyl Palmitate, Styrene/Acrylates Copolymer, Citric Acid, Parfum, Limonene, DMDM-Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazilinone, CI 15985.
Ten produkt pod prysznic z powodzeniem otrzymamy na stronie producenta BingoSpa. Kupimy go TUTAJ za cenę 5,99zł / 500ml.
Kosmetyk opakowany jest w wąską, wysoką butlę wykonaną z przezroczystego, dość miękkiego plastiku. Butelka zakończona jest nakrętką zamykaną na zatrzask. Aplikacja produktu odbywa się poprzez małą dziurkę i jest bezproblemowa oraz czysta.
Krem pachnie nieziemsko! Brzoskwinie w pełnym wydaniu :) Podczas kąpieli umilają nam czas oraz z całą pewnością dodają pozytywnej energii oraz orzeźwienia. Kosmetyk ma kolor jasno pomarańczowy. Konsystencja kremu jest średnio gęsta.
Działanie tego brzoskwiniowego myjadła do ciała oceniam na bardzo dobre. Kosmetyk ładnie i dobrze się pieni, tworzy miłą i gęstą piankę. Myje skórę bardzo dobrze, więc pod tym względem nie można mieć mu nic do zarzucenia. Pachnie cudnie, ale aromat niestety nie utrzymuje się na skórze po kąpieli. Produkt jest przy tym wszystkim bardzo wydajny, ponieważ potrzeba go naprawdę niewiele aby namydlić i oczyścić całe ciało. Czy pielęgnował skórę i nadawał jej młodzieńczego blasku, tak jak obiecuje to producent na opakowaniu? Nie wydaje mi się żeby po dłuższym czasie stosowania tego kremu moja skóra jakoś się różniła. To po prostu bardzo przyjemny i pięknie pachnący myjak, ale jakichś specjalnych cudów od niego nie oczekujmy. Przede wszystkim spełnia swoją rolę czyli myje - czego chcieć więcej od tego typu produktu? ;)
Miałyście ten krem pod prysznic od BingoSpa? Byłyście z niego zadowolone? Czy może nie spotkałyście się jeszcze z tym kosmetykiem?
Przesyłam Wam gorące pozdrowienia i czekam na Wasze komentarze :)
Dziś przedstawiam Wam pięknie pachnący krem pod prysznic od BingoSpa - po prostu same brzoskwinki, aż chce się go zjeść ;) Ale jak sprawdzał się podczas kąpieli? O tym dowiecie się z dalszej części posta. Serdecznie Was zapraszam do jego lektury :)
Delikatny krem pod prysznic BingoSpa nakarmi Twoją skórę słodko orzeźwiającą brzoskwinią, a Ciebie napełni radością i chęcią do działania. Lekka, puszysta piana zmysłowo otuli Twoje ciało, a zapach soczystych brzoskwiń wyzwoli pozytywną energię. Dzięki zawartości witaminy A skóra odzyskuje młodzieńczy wygląd i blask Na cały dzień pozostawi uczucie radości i słodkiego ukojenia.
Aqua, Sodium Laureth-2 Sulfate, Sodium Dodecylbenezesulfonate, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Dead Sea Salt, Retinyl Palmitate, Styrene/Acrylates Copolymer, Citric Acid, Parfum, Limonene, DMDM-Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazilinone, CI 15985.
Ten produkt pod prysznic z powodzeniem otrzymamy na stronie producenta BingoSpa. Kupimy go TUTAJ za cenę 5,99zł / 500ml.
Kosmetyk opakowany jest w wąską, wysoką butlę wykonaną z przezroczystego, dość miękkiego plastiku. Butelka zakończona jest nakrętką zamykaną na zatrzask. Aplikacja produktu odbywa się poprzez małą dziurkę i jest bezproblemowa oraz czysta.
Krem pachnie nieziemsko! Brzoskwinie w pełnym wydaniu :) Podczas kąpieli umilają nam czas oraz z całą pewnością dodają pozytywnej energii oraz orzeźwienia. Kosmetyk ma kolor jasno pomarańczowy. Konsystencja kremu jest średnio gęsta.
Działanie tego brzoskwiniowego myjadła do ciała oceniam na bardzo dobre. Kosmetyk ładnie i dobrze się pieni, tworzy miłą i gęstą piankę. Myje skórę bardzo dobrze, więc pod tym względem nie można mieć mu nic do zarzucenia. Pachnie cudnie, ale aromat niestety nie utrzymuje się na skórze po kąpieli. Produkt jest przy tym wszystkim bardzo wydajny, ponieważ potrzeba go naprawdę niewiele aby namydlić i oczyścić całe ciało. Czy pielęgnował skórę i nadawał jej młodzieńczego blasku, tak jak obiecuje to producent na opakowaniu? Nie wydaje mi się żeby po dłuższym czasie stosowania tego kremu moja skóra jakoś się różniła. To po prostu bardzo przyjemny i pięknie pachnący myjak, ale jakichś specjalnych cudów od niego nie oczekujmy. Przede wszystkim spełnia swoją rolę czyli myje - czego chcieć więcej od tego typu produktu? ;)
Miałyście ten krem pod prysznic od BingoSpa? Byłyście z niego zadowolone? Czy może nie spotkałyście się jeszcze z tym kosmetykiem?
Przesyłam Wam gorące pozdrowienia i czekam na Wasze komentarze :)
Kosmetyk miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym produkcie.

















