Bania Agafii: szampon-aktywator oraz balsam-aktywator wzrostu włosów

piątek, marca 20, 2015

Cześć dziewczyny :)

Odkąd tylko pojawiły się szampony oraz balsamy do włosów w saszetkach Babci Agafii odtąd właśnie zachorowałam na ich punkcie. Strasznie chciałam wypróbować chociaż niektóre z nich, jednak nigdy nie było okazji żebym je nabyła. Zawsze coś było mi bardziej potrzebne lub po prostu zapominałam wrzucić je do koszyka. W końcu los się do mnie uśmiechnął, ponieważ Drogeria Cytrynowa sprawiła mi wielką niespodziankę przysyłając mi kilka z tych saszetkowych produktów, o których tak długo już marzyłam :) Dziś przedstawię Wam moje wrażenia po stosowaniu dwóch z nich. Mowa będzie o szamponie oraz balsamie - aktywatorach wzrostu włosów.







Szampon-aktywator został  stworzony na bazie specjalnie dobranych ziół przeznaczonych do pielęgnacji osłabionych włosów. Delikatnie oczyszcza, intensywnie odżywia i nawilża  cebulki włosowe, stymulując wzrost włosów. Wyciąg z igieł syberyjskiej sosny bogaty w aminokwasy i witaminę C ochrania młodość  i gęstość włosów. Organiczny ekstrakt mydlnicy delikatnie oczyszcza a herbata kurylska sprawia, że włosy są miękkie i posłuszne. Korzeń łopianu zawiera proteiny, witaminy A, B, E i P, wzmacnia korzenie włosów. Olej eleuterokoka kolczastego wzmacnia odżywienie cebulek włosowych a organiczny ekstrakt dziurawca zapobiega łamliwości włosów. Olejek rokitnika  ałtajskiego to  bogate źródło witamin, intensywnie odżywia skórę głowy.

Balsam-aktywator został  stworzony na bazie specjalnie dobranych ziół przeznaczonych do pielęgnacji osłabionych włosów. Naturalne składniki aktywne mają dobroczynny wpływ na skórę głowy: ogrzewają i odżywiają cebulki włosowe, stymulując wzrost włosów. Balsam wygładza włosy, zmiękcza i ułatwia rozczesywanie. Wyciąg z igieł syberyjskiej sosny bogaty w aminokwasy i witaminę C, przywraca młodość i gęstość włosów. Herbata kurylska  zmiękcza włosy i ułatwia rozczesywanie. Korzeń łopianu zawiera proteiny, witaminy A, B, E i P, wzmacniające korzenie włosów. Olejek eleuterokoka kolczastego  wzmacnia odżywienie cebulek włosowych. Organiczny ekstrakt dziurawca  zapobiega łamliwości włosów. Olejek z rokitnika ałtajskiego to bogate źródło witamin, intensywnie odżywia skórę głowy.




Szampon: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrymonium Chloride, Quaternium-87, Hydroxyethylcellulose, Cetrimonium Bromide, Pinus Pumilio Leaf Extract (ekstrakt z igieł syberyjskiej sosny karłowatej), Organic Hypericum Perforatum Extract (organiczny ekstrakt dziurawca), Potentilla Supina Extract (ekstrakt herbaty kurylskiej), Arctium Lappa Root Extract (ekstrakt korzenia  łopianu), Eleutherococcus Senticosus Root Extract (ekstrakt eleuterokoka kolczastego), Rosmarinus Officinalis Oil (olejek eteryczny rozmarynu), Hippophae Rhamnoides Fruit Oil (olejek z rokitnika ałtajskiego), Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Benzoic Acid, Citric Acid, Parfum.

Balsam: Aqua , Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrymonium Chloride, Quaternium-87, Hydroxyethylcellulose, Cetrimonium Bromide, Pinus Pumilio Leaf Extract (ekstrakt z igieł sosny syberyjskiej), Organic Hypericum Perforatum Extract (organiczny ekstrakt dziurawca), Potentilla Supina Extract (ekstrakt herbaty kurylskiej), Arctium Lappa Root Extract (ekstrakt korzenia łopianu), Eleutherococcus Senticosus Root Extract (ekstrakt eleuterokoka kolczastego), Rosmarinus Officinalis Oil (olejek eteryczny rozmarynu), Hippophae Rhamnoides Fruit Oil (olejek z owoców rokitnika ałtajskiego), Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Benzoic Acid, Citric Acid, Parfum.




Szampon oraz balsam możemy z powodzeniem kupić w sklepach internetowych. Ja polecam Drogerię Cytrynową. Linki do tych dwóch produktów podaję Wam tutaj: szampon (KLIK) i balsam (KLIK). Cena obu kosmetyków to 7,50zł / 100ml (cena jednej saszetki). W sklepach stacjonarnych nie widziałam do tej pory tych produktów.




Zarówno szampon jak i balsam otrzymujemy w prawie identycznych saszetkach. Różnią się one jedynie napisami. Saszetki prezentują się znakomicie, mają bardzo ładną grafikę. Opakowania są też praktyczne, ponieważ zakończone są plastikowymi zakrętkami. Super sprawa, ponieważ możemy wielokrotnie stosować kosmetyki bez przecinania saszetek, a później bez obawy, że kosmetyki wypłyną nam przez zrobioną dziurkę. Pomysł nakrętki wydaje mi się więc bardzo trafionym pomysłem. Za to duży plus dla producenta.




Szampon oraz balsam mają identyczne zapachy - jest to dość intensywny, ale bardzo przyjemny aromat ziołowy. Zapach utrzymuje się przez jakiś czas na włosach (dotyczy to obu produktów). Kolor szamponu jest lekko żółtawy, natomiast balsam jest biało-perłowy.

Konsystencjami jednak się od siebie różnią. Szampon jest raczej rzadki i trzeba uważać podczas jego aplikacji, ponieważ często wylewa się go z opakowania zbyt duża ilość. Balsam natomiast ma średnio gęstą strukturę, typową dla odżywki. Nie spływa z włosów po nałożeniu.




A teraz działanie! Otóż stosowałam te dwa kosmetyki wspólnie przez okres około 2,5 tygodni (na tyle bowiem mi starczyły).

Szampon świetnie się pienił i nie trzeba było aplikować go zbyt dużo aby porządnie umyć głowę. Byłby może bardziej wydajny gdyby nie fakt, że naprawdę często zdarzało mi się go przelać i spora jego część lądowała bez sensu w wannie. Ładnie domywał włosy.

Balsam nakładałam na skórę głowy i włosy. Po około 5 minutach spłukiwałam. Sprawiał, iż włosy lepiej się po nim rozczesywały, były miękkie, ale jednak zbyt mało dociążone, jak na mój gust.

Czy produkty spowodowały przyspieszenie wzrostu moich włosów? Raczej nic takiego nie zaobserwowałam, niestety, ale myślę, że przez tak krótki okres używania te dwa kosmetyki nie miały czasu aby się bardziej wykazać w tym temacie. Może gdybym poużywała ich nieco dłużej to coś by zdziałały w kwestii porostu. Moim spostrzeżeniem było jednak to, iż już po 2,5 tygodniach włosy stały się bardziej suche. Tak właśnie reagowały one zwykle na regularną dawkę ziół. Jak widać w tym względzie nic się nie zmieniło i dalej nie tolerują dłuższego, codziennego stosowania ziołowych preparatów.

A co Wy sądzicie o tych saszetkach? Miałyście? Stosowałyście? Czekam na Wasze opinie na temat tego szamponu i balsamu Babci Agafii.

Pozdrowionka i buziaczki :*




Kosmetyki miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tych produktach.

Inne posty na podobny temat:

17 komentarze

  1. Ja stosuje cały czas i obserwuje efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio stały się te kosmetyki bardzo popularne, jak będę miała okazję to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam szampon ale efektow jeszcze nie zauwazylam moze przy dluzszym stosowaniu beda ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśi wpłynęłyby na porost, to myślę, że bymsię na nie skusiła, a w takim wypadku nie widż w tej wersji nic co ujęłoby mnie za serce :P Chyba przetestuję inne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam balsam i super się spisału mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go i czeka w kolejce, ciekawe, jak na mnie podziała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę szampon, który na początku składu ma alkohol tłuszczowy i glicerynę... I tym bardziej jestem zaskoczona, że nie jest gęsty i nie przetłuszcza włosów w błyskawicznym tempie (to chyba przez te zioła). Chyba się jednak nie skuszę, bo też mi się włosy wysuszają po ziołach :-( Recenzja jak najbardziej przydatna :-) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  8. moje wlosy ostatnio sa wystarczajaco suche ;p juz wiecej suchosci im nie trzeba ;p wiec to raczej nie dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że pomimo wysuszenia Twoich włosów, za taką cenę warto wypróbować. Plus rónież za opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Balsam mnie bardziej zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam szampon i po kilkukrotnym użyciu nie sądzę żeby po nim urosły mi włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też ten balsam nie do końca dociąża włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że jednak nie przyspieszył wzrostu włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś szampon, ale nie spowodował u mnie większych zachwytów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie lubię tego szamponu ;( nie mogę włosów rozczesać ;(

    w wolnej chwili zapraszam do siebie ;D

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl

    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię tą serię. Po kilku użyciach włosy rzeczywiście bardziej się błyszczą i są gładsze. Dodatkowym atutem dla mnie jest zapach. Ja zamawiam z eko drogerii green dream. Tam szampon aktywator za 5,47. http://greendream.sklep.pl/BANIA-AGAFII-szampon-aktywator-wzrostu-100-ml,p,13310
    Można u nich też kupić fajne gotowe zestawy kosmetyków. Ciekawy pomysł na prezent.

    OdpowiedzUsuń