Witam :)
W końcu zdecydowałam się przedstawić Wam moją włosową historię. Zebrałam parę zdjęć, choć było dość trudno, ponieważ okazało się, że na niewielu z nich dobrze widać moją fryzurę. Ale jakoś się udało i poniżej możecie obejrzeć, jak wyglądały moje włosy od początku mojego życia ;) Zapraszam!
Oto ja i moje włosy w wieku 4 miesięcy ;) Może nie były one jeszcze zbyt imponujące, ale zawsze jakieś były :P Koloru nie widać, ale od początku był on ciemnobrązowy.
Tutaj możecie zobaczyć, jak obchodziłam swoje pierwsze urodziny :) Prawda, że moje włosy są już zdecydowanie dłuższe i gęstsze? No i modnie zaczesane na bok ;)
Na tym zdjęciu mam już 2 lata. Moje włoski już dość ładnie urosły, ale są całkiem proste. Kręcić zaczęły się dopiero później.
Kolejne zdjęcie, które udało mi się znaleźć, to niestety już w wieku 7 lat (czyli 5 lat od poprzedniego). Tutaj moje włosy są już naprawdę długie i dość mocno się kręcą. Na tym zdjęciu były one świeżo po umyciu i jeszcze nie do końca wyschły. W tamtym okresie nosiłam grzywkę.
W wieku 9 lat moje włosy były jeszcze dłuższe i raczej falowane. Dość mocno się puszyły. Jak widzicie cały czas byłam wierna swojej grzywce.
A to już dużo, dużo później, czyli rok 2004. Niestety nie widać tu dokładnie moich włosów, ale lepszego ich zdjęcia nie znalazłam. Grzywka zniknęła a włosy są już dużo krótsze. Wtedy farbowałam je na kolor czarny. Trwało to kilka lat. Włosy były już wtedy dość zniszczone i strasznie się puszyły. Końcówki były w naprawdę złym stanie. Kruszyły się mocno, dlatego nie mogłam w żaden sposób włosów zapuścić. Co zdążyło urosnąć, to wykruszało się od końców. Był to chyba najgorszy okres w życiu moich włosów. Na zdjęciu ze mną prezentuje się mój kochany kot - Elvis :)
W kwietniu 2011 roku zamarzył mi się kolor czerwony. Tak też zrobiłam i na swoje już naturalne włosy rzuciłam czerwoną farbę. Było to bardzo głupie i strasznie żałuję swojej decyzji. Czerwień znudziła mi się bowiem bardzo szybko i już w sierpniu tego samego roku (czyli po 4 farbowaniach na czerwono) zakryłam ją bardzo ciemnym brązem. Farba czerwona zniszczyła mi włosy i znów musiałam borykać się z łamiącymi i suchymi końcówkami. Postanowiłam wtedy, że to już koniec kombinowania z kolorami. Farbowanie w sierpniu 2011 roku było moim ostatnim. Włosów nie farbuję już więc od 2 lat i 7 miesięcy :)
To zdjęcie było robione latem 2013 roku. Widać, jak przez te dwa lata moje włosy bardzo urosły. Przez ten czas kolor ciemnobrązowy się wymył i stąd te czerwienie widoczne na włosach farbowanych na długości od połowy ucha. Efekt jest dość ciekawy, bo w słońcu wyglądają na rudawo-złote. Tutaj włosy są jeszcze sprzed cięcia. Ich stan jest jeszcze bardzo zły. Jak wyglądają moje włosy obecnie możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej oraz na pasku bocznym, gdzie dodaję ich aktualizacje.
Odkąd zaczęłam świadomie dbać o swoje włosy ich stan diametralnie się poprawił. Końcówki przestały się kruszyć i łamać, włosy lepiej rosną a skręt bardzo ładnie się zdefiniował. Moim celem jest zapuszczenie włosów. Marzy mi się długość do pasa. Wiem, że jeszcze bardzo długa droga przede mną. Zobaczymy, czy uda mi się osiągnąć ten cel. Trzymajcie za mnie kciuki :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)
W końcu zdecydowałam się przedstawić Wam moją włosową historię. Zebrałam parę zdjęć, choć było dość trudno, ponieważ okazało się, że na niewielu z nich dobrze widać moją fryzurę. Ale jakoś się udało i poniżej możecie obejrzeć, jak wyglądały moje włosy od początku mojego życia ;) Zapraszam!
![]() |
| 4 miesiące |
Oto ja i moje włosy w wieku 4 miesięcy ;) Może nie były one jeszcze zbyt imponujące, ale zawsze jakieś były :P Koloru nie widać, ale od początku był on ciemnobrązowy.
![]() |
| 1 roczek |
Tutaj możecie zobaczyć, jak obchodziłam swoje pierwsze urodziny :) Prawda, że moje włosy są już zdecydowanie dłuższe i gęstsze? No i modnie zaczesane na bok ;)
![]() |
| 2 lata |
Na tym zdjęciu mam już 2 lata. Moje włoski już dość ładnie urosły, ale są całkiem proste. Kręcić zaczęły się dopiero później.
![]() |
| 7 lat |
Kolejne zdjęcie, które udało mi się znaleźć, to niestety już w wieku 7 lat (czyli 5 lat od poprzedniego). Tutaj moje włosy są już naprawdę długie i dość mocno się kręcą. Na tym zdjęciu były one świeżo po umyciu i jeszcze nie do końca wyschły. W tamtym okresie nosiłam grzywkę.
![]() |
| 9 lat |
W wieku 9 lat moje włosy były jeszcze dłuższe i raczej falowane. Dość mocno się puszyły. Jak widzicie cały czas byłam wierna swojej grzywce.
![]() |
| Rok 2004 |
A to już dużo, dużo później, czyli rok 2004. Niestety nie widać tu dokładnie moich włosów, ale lepszego ich zdjęcia nie znalazłam. Grzywka zniknęła a włosy są już dużo krótsze. Wtedy farbowałam je na kolor czarny. Trwało to kilka lat. Włosy były już wtedy dość zniszczone i strasznie się puszyły. Końcówki były w naprawdę złym stanie. Kruszyły się mocno, dlatego nie mogłam w żaden sposób włosów zapuścić. Co zdążyło urosnąć, to wykruszało się od końców. Był to chyba najgorszy okres w życiu moich włosów. Na zdjęciu ze mną prezentuje się mój kochany kot - Elvis :)
| Rok 2011 |
W kwietniu 2011 roku zamarzył mi się kolor czerwony. Tak też zrobiłam i na swoje już naturalne włosy rzuciłam czerwoną farbę. Było to bardzo głupie i strasznie żałuję swojej decyzji. Czerwień znudziła mi się bowiem bardzo szybko i już w sierpniu tego samego roku (czyli po 4 farbowaniach na czerwono) zakryłam ją bardzo ciemnym brązem. Farba czerwona zniszczyła mi włosy i znów musiałam borykać się z łamiącymi i suchymi końcówkami. Postanowiłam wtedy, że to już koniec kombinowania z kolorami. Farbowanie w sierpniu 2011 roku było moim ostatnim. Włosów nie farbuję już więc od 2 lat i 7 miesięcy :)
![]() |
| Rok 2013 |
To zdjęcie było robione latem 2013 roku. Widać, jak przez te dwa lata moje włosy bardzo urosły. Przez ten czas kolor ciemnobrązowy się wymył i stąd te czerwienie widoczne na włosach farbowanych na długości od połowy ucha. Efekt jest dość ciekawy, bo w słońcu wyglądają na rudawo-złote. Tutaj włosy są jeszcze sprzed cięcia. Ich stan jest jeszcze bardzo zły. Jak wyglądają moje włosy obecnie możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej oraz na pasku bocznym, gdzie dodaję ich aktualizacje.
![]() |
| Luty 2014 |
Odkąd zaczęłam świadomie dbać o swoje włosy ich stan diametralnie się poprawił. Końcówki przestały się kruszyć i łamać, włosy lepiej rosną a skręt bardzo ładnie się zdefiniował. Moim celem jest zapuszczenie włosów. Marzy mi się długość do pasa. Wiem, że jeszcze bardzo długa droga przede mną. Zobaczymy, czy uda mi się osiągnąć ten cel. Trzymajcie za mnie kciuki :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)











