Femingerie - innowacyjna bielizna miesiączkowa!

piątek, grudnia 16, 2016

Cześć kochane! :)


Chciałabym przedstawić Wam dziś moją opinię dotyczącą innowacyjnej bielizny miesiączkowej pochodzącej z bardzo kobiecego sklepu jakim jest sklep internetowy Femingerie. Prawdę mówiąc, po raz pierwszy zetknęłam się z takim produktem i byłam niezmiernie ciekawa jego działania. Jeśli Wy również jesteście ciekawe, to zapraszam do lektury posta. :)


Femingerie to innowacyjna bielizna miesiączkowa! Idealnie chroni przed przeciekami i jest przyjazna dla Twojej skóry. Jej sekret tkwi w specjalnym materiale z włókna bambusowego, który nie przepuszcza żadnych plam, jest antybakteryjny i pozwala cieszyć się uczuciem suchości i komfortu!

Świetnie sprawdza się w wielu sytuacjach takich jak:
- obfity lub nieregularny okres,
- miesiączka podczas wakacji czy ślubu,
- plamy na prześcieradle czy spódnicy,
- pierwsza miesiączka.

Bieliznę miesiączkową możecie kupić na stronie internetowej Femingerie. Jest ona dostępna w dwóch kolorach: czarnym oraz cielistym. W sklepie znajdziecie 3 zestawy: Femingerie One (59zł), Femingerie Active (159zł) oraz Femingerie Young (159zł). Aktualnie na stronie są promocje, dzięki którym możecie zakupić te zestawy w atrakcyjnych cenach.

Ja preferuję bieliznę w kolorze czarnym, dlatego też taką wybrałam sobie do mojego zestawu Femingerie One. Majteczki przyjechały do mnie przepięknie zapakowane! Powiedziałabym, że idealnie nadają się na prezent. Zobaczcie same!


Okazało się, że bielizna jest bardzo dobrze, schludnie i profesjonalnie wykonana. Materiał, z którego jest zrobiona to włókno bambusowe. Jest to lekko śliska, bardzo przyjemna i miła w dotyku tkanina.



Czy bielizna sprawdziła się podczas "tych dni"? Kiedy już miałam okazję ją wypróbować pierwszy moim spostrzeżeniem było to, że jest ona bardzo wygodna i idealnie dopasowana do mojej sylwetki. Wybrałam rozmiar M, który zazwyczaj noszę i powiem Wam szczerze, że w ciemno możecie brać po prostu swoją rozmiarówkę, a będzie ona na Was na pewno dobra. Majteczki są mięciutkie, szwy nie przeszkadzają, jest świetnie uszyta. Wkładka, którą ma w sobie ta bielizna idealnie chroni przed przeciekaniem. Figi po praniu są takie jakbyście po raz pierwszy wyjęły je z opakowania. Nic się z nimi nie dzieje, nie wstępują się, nie zmieniają kształtu ani koloru, nie farbują, a wszelakie zabrudzenia bez żadnego trudu dopierzecie w zwykłym proszku czy płynie do prania.

Powiem Wam szczerze, że nie żałuję tego, że wypróbowałam tą bieliznę, ponieważ spisała się świetnie! Polecam Wam ją z czystym sumieniem! :)

Pozdrawiam serdecznie! Papa! :)


Bieliznę miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym produkcie.

Inne posty na podobny temat:

7 komentarze

  1. Nie wiedziałam o istnieniu takiej bielizny. Powiem szczerze że przydatna rzecz:)

    http://frugolatesowanieproduktow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Sceptyczne nastawienie miałabym do takiej bielizny ;D Przyznam szczerze że kojarzy mi się z pieluchami wielorazowego użytku dla dzieci ;D
    Ale to cudownie że u Ciebie się spisały ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa, ale jeszcze o takiej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o takim wynalazku, ale ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam też specjalną bieliznę do tych dni, ale nie taką jak TY! Ciekawa

    OdpowiedzUsuń