Szampon w kostce Kwiaty We Włosach Bomb Cosmetics

poniedziałek, czerwca 15, 2015

Cześć moje drogie :)

Znacie produkty Bomb Cosmetics? Ja już od dawna miałam wielką ochotę żeby coś od nich wypróbować. Tak się złożyło, że otrzymałam od Drogerii Cytrynowej do testów szampon w kostce tejże właśnie firmy. Jakaż była moja radość, kiedy znalazłam tą kosteczkę w mojej paczce :) Powiem Wam jednak szczerze, że nie wiedziałam o istnieniu takich produktów jak szampon w kostce. Jest to dla mnie więc totalna nowość. Jestem już po kilku użyciach tego myjadła, więc dziś mogę Wam o nim troszkę opowiedzieć.







Absolutna nowość: szampon w kostce! Bez zbędnej wody, sama esencja wydajnego, naturalnego szamponu z dodatkiem olejków eterycznych, który doskonale odżywi włosy i nadaj im odświeżający aromat!

Ten szampon zawiera ożywczy olejek eteryczny Ylang Ylang oraz prawdziwe płatki róż!

Jak używać szamponu?
Potrzyj 2-3 razy mokre włosy kosteczką, a otrzymasz gęstą pianę, którą dokładnie wetrzyj, masując głowę. Następnie spłucz pianę - i gotowe!




Sodium Lauryl Sulfate, Aqua (Water), Parfum (Fragrance), Rosa Centifolia (Rose) Flower, Polyquaternium 10, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Cananga Odorata (Ylang Ylang) Flower Oil, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, CI 14700 (Red 4), CI 17200 (Red 33).




Tą kosteczkę możemy zakupić na przykład w sklepie internetowym Drogeria Cytrynowa. Szamponiki dostępne są na tej stronie (KLIK) a zapłacimy za nie 19zł / 50g.




Szampon w kostce Bomb Cosmetics jest zapakowany w mały, zgrabny kartonik z wyciętym "okienkiem" na wierzchu. Przez to "okienko" widzimy naszą kosteczkę. Sama kostka zabezpieczona jest folią. Opakowanie jest proste, ale naprawdę fajne i bardzo zwracające na siebie uwagę. Takie małe cudeńko :)

Już przez folijkę zabezpieczającą czuć zapach szamponu. Jest to intensywny, ale bardzo ładny aromat, jak dla mnie super! Sama kosteczka ma kolor różowy, ale widać na niej ciemniejsze różowe miejsca, zatopione są w niej również prawdziwe zasuszone płatki róży. Generalnie całość prezentuje się prześlicznie i mega ciekawie. Skład szamponu jest też, moim zdaniem, bardzo ładny i nie powinien podrażniać naszego skalpu ani wysuszać włosków.




Po raz pierwszy miałam okazję stosować taki szampon, więc było to dla mnie nowe doświadczenie. Myślałam, że kostka będzie się słabo pieniła, albo że nie będę umiała jej użyć. Nic z tych rzeczy! Pocieramy po prostu nią nasze mokre włoski parę razy i już mamy ładną, mięsistą pianę, którą możemy umyć nasze pukle. Niestety podczas namydlania włosów szampon nie pachnie już tak jak "na sucho". Właściwie można by rzec, że w ogóle nie pachnie. Ten fakt mnie akurat rozczarował, ponieważ miałam nadzieję, że intensywny i piękny zapach kostki przeniesie się na moje włosy i będzie mi towarzyszył przez jakiś czas. Nie ma jednak w tym przypadku takiej opcji. A szkoda i za to daję minus temu produktowi. Zachęca nas bowiem prześlicznym aromatem a w rezultacie otrzymujemy tylko rozczarowanie w tym względzie.

Działanie szamponu jest bardzo dobre. Ładnie się pieni, o czym już wspominałam, oraz dobrze domywa włosy. Nie spowodował u mnie podrażnienia skalpu. Same włoski również reagowały na niego bardzo dobrze. Po kilku myciach zostało mi jeszcze sporo kostki, więc sądzę, że jest to dość wydajny produkt.

Miałyście już takie cudo? Co o nim sądzicie? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.

Buziaki :*



Kosmetyk mogłam przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym produkcie.

Inne posty na podobny temat:

31 komentarze

  1. A to pocieranie nim włosów nie niszczy ich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądzę żeby to miało niszczyć włoski. Kostka jest naprawdę delikatna i niewiele trzeba żeby pianka się wytworzyła.

      Usuń
  2. Widziałam już kiedyś. Ale wciąż mu nie ufam w kwestii mycia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego? Skąd ta Twoja nieufność? Moim zdaniem ta kosteczka myje włosy bardzo dobrze.

      Usuń
  3. Słyszałam już o szamponach w kostce ale nie mam jakoś zaufania do nich, szkoda że zapach nie prznosi się na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wielka szkoda, że aromat szamponu nic a nic nie zostaje na włoskach, zapach jest bowiem bardzo ładny.

      Usuń
  4. Nigdy o szamponie w kostce nie słyszałam :) ciekawy produkt...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam z nim styczność po raz pierwszy i dzięki niemu przekonałam się do tego rodzaju myjadeł :)

      Usuń
  5. Wolę jednak tradycyjne szampony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto wypróbować czegoś innego :)

      Usuń
  6. Nigdy nie używałam o szamponie w kostce. Teraz stosuję owsiany sylveco i jestem zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ten owsiany i również byłam z niego bardzo zadowolona :)

      Usuń
  7. Składowo wygląda jak zwykły szampon, tylko bez wody ;) To taka kostka myjąca bez mydła. Miałam kiedyś mydełko sesa, ale ono było mydłem i zostawiało mydlany osad, konieczny był szampon. I tak byłam z niego zadowolona, bo było świetne na łupież, ale jak nie mam z nim już problemu, to wolę szampon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydełko Sesa również miałam i byłam zadowolona z efektów jakie dawało. U mnie jednak żadnego osadu nie zostawiało ;)

      Usuń
  8. Szampon w kostce? To taki wynalazek istnieje? :) Po raz pierwszy o tym słyszę :) Wizualne przypomina ładne mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A istnieje! Też wcześniej nie wiedziałam, że takie rzeczy są produkowane ;) A wygląd ma naprawdę ładny i bardzo ciekawy.

      Usuń
  9. Może kiedyś sobie sprawię :d ale szkoda, że nie ma do niego jakiegoś fajnego opakowania, bo leżałby i zbierał kurz w łazience:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przechowuję go w łazience, tylko chowam do kartonika zaraz po użyciu.

      Usuń
  10. ja jakoś nie mam przekonania do szamponu w kostce, ale trzeba przyznać, że to ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciekawy i skuteczny! Spróbuj, może się przekonasz tak jak ja :)

      Usuń
  11. Nie podoba mi się, że w składzie 1 miejsce zajmuje Sodium Lauryl Sulfat. Poza tym myślę że jest ok i może go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SLS jest w składzie, ale niekoniecznie musi to oznaczać samo zło. Wielu włoskom oraz skalpom ten składnik w niczym nie przeszkadza.

      Usuń
  12. Nie miałam nigdy tego typu produktu, może się kiedyś skuszę :) Ciekawie się zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nigdy wcześniej nie miałam szamponu w kostce. Po wypróbowaniu stwierdzam, że można go polecić :)

      Usuń
  13. Ciekawie wygląda, ale ja jakoś nie potrafię wyobrazić sobie mycia włosów tym szamponem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę nic strasznego ;) Warto spróbować i przekonać się na własnej skórze oraz włosach :)

      Usuń
  14. jeszcze nie miałam żadnego szamponu w kostce :) zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zaciekawił Cię mój post :) Może skusisz się na to mydełko :) Myślę, że warto je przetestować.

      Usuń
  15. W życiu nie miałam takiego szamponu-kostka hmmm....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie działa, fajnie pachnie i ładnie się prezentuje :) Polecam Ci spróbować tej kosteczki myjącej.

      Usuń
  16. ale fajny! pierwszy raz widze cos takiego :) super :)

    OdpowiedzUsuń