Moi dwaj porostowi ulubieńcy - szampon i kuracja w ampułkach Bioxsine

wtorek, maja 26, 2015

Cześć kochane :)

Dzisiaj chciałabym Wam wspomnieć o moich dwóch ulubionych i sprawdzonych kosmetykach, które spisały się u mnie świetnie jeżeli chodzi o przyspieszenie porostu włosów. Są to: szampon oraz kuracja w ampułkach firmy Bioxsine. Ten komplecik miałam już okazję stosować kilka razy i za każdym byłam tak samo zadowolona z efektów.




Kiedy po raz pierwszy miałam styczność z tymi preparatami moje włosy przeżywały naprawdę ciężki okres. Bardzo wypadały i byłam tym faktem, nie ukrywam, już wtedy strasznie zaniepokojona. Próbowałam je oczywiście jakoś ratować, ale niestety moje starania nie bardzo dawały rezultaty. Zrządzeniem losu natrafiłam na Bioxsine i kiedy tylko zestaw do mnie dotarł od razu namiętnie zaczęłam stosować oba kosmetyki. Po 48-dniowej kuracji wypadanie włosów zmniejszyło się o co najmniej połowę. Moje pukle zyskały przy okazji na długości aż o 2cm. Takie pielęgnacje dające oczekiwane rezultaty to ja lubię! :) Więcej o moim pierwszym razie z tymi kosmetykami przeczytacie w tym poście (KLIK).

Jakiś czas później, po dłuższej przerwie, znów postanowiłam wypróbować zestaw Bioxsine. Miałam potrzebę zyskania dodatkowych centymetrów włosków, ale byłam również ciekawa czy i tym razem kosmetyki okażą się tak dobre jak za pierwszym razem. Oczywiście tak się też stało - włosów przyrosło znów o około 2cm. Problemu z wypadaniem chyba już wtedy aż takiego nie miałam, więc tutaj szampon oraz kuracja nie miały większego pola do popisu. Ale z przyrostu, o który mi wtedy chodziło byłam bardzo zadowolona. Drugi więc raz kosmetyki te zyskały moje uznanie.





Obecnie jestem w trakcie intensywnego zapuszczania swojej czupryny, więc i tym razem przypomniało mi się o Bioxsine, który nigdy mnie nie zawiódł w tej kwestii. Pomyślałam - do trzech razy sztuka - zobaczymy, czy i tym razem się spisze. Od początku maja stosuję ponownie szampon oraz kurację w ampułkach. Jak na razie o efektach nic Wam nie napiszę, ponieważ jeszcze sama ich nie znam. Na początku czerwca pojawią się one w mojej włosowej aktualizacji. Sądzę jednak, że i tym razem będzie tak dobrze jak poprzednio. Już teraz mogę uznać te dwa ziołowe przyjemniaczki do moich ulubionych kosmetyków wspomagających porost włosów. Są również niezastąpieni jeśli chodzi o zapobieganie wypadaniu, ponieważ i w tej roli spisali się u mnie super.

Ciekawe czy Wy miałyście już okazję próbować tych preparatów. Jeśli tak to jak się u Was sprawdzały? Czy tak samo dobrze jak u mnie, czy może nie byłyście z nich zadowolone? Piszcie mi o tym w komentarzach.

Przy okazji zachęcam Was do zapoznania się ze stroną internetową firmy Bioxsine, gdzie możecie dowiedzieć się więcej o preparatach oraz ich działaniu. Możecie również odwiedzać Facebooka Bioxsine gdzie na bieżąco pojawia się wiele ciekawostek, informacji o konkursach oraz wiele, wiele innych.

Pozdrawiam Was cieplutko :) Pa pa!

P.S. Już jutro pojawi się post z wynikami rozdania z Bioxsine! Wszystkich zainteresowanych zapraszam na bloga :)




Kosmetyki miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tych produktach.

Inne posty na podobny temat:

10 komentarze

  1. Mnie kusiły właśnie te ampułki na wypadanie, ale potem problkem u mnie zelżał i nie zależało mi tak bardzo na zahamowaniu tego procesu. Teraz znowu mam z tym większy problem i muszę poszukać czegoś, co mi pomoże :D Może rozejrzę się za tymi ampułkami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy do czynienia z tymi produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo czytałam o tych kosmetykach :) Cały czas zastanawiam się nad nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wygrałam ostatnio szampon i niedługo zacznę go stosować, zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tylko widzę ,,przyspieszacz porostu" to od razu mam ochotę przetestować :D Na razie jednak daję odpocząć skórze głowy, ponieważ poprzednia wcierka i szampon ją nieco przesuszyły.. Ale fajnie, że Tobie tak pomogły te produkty, być może też kiedyś po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba zaufam mu po operacji na początku czerwca.

    hairoutine.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że operacja przebiegnie pomyślnie, a kosmetyki będą Ci odpowiadać. :)

      Usuń
  7. moje ostatnio zaczęły same szybko rosnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń