Krem pod oczy i na szyję Absolute Organic - recenzja

poniedziałek, lutego 16, 2015

Cześć :)

Dziś recenzja pewnego kremu, który samym swoim składem zachęca do jego zakupu oraz wypróbowania. Jest to bardzo naturalny produkt niezawierający w sobie składników, których my i nasza skóra nie lubimy. Mówię tu o kremie pod oczy i na szyję firmy Absolute Organic. Przekonajcie się jak ten kosmetyk zadziałał w moim przypadku. Zapraszam Was do lektury :)







Skóra w okolicach oczu i szyi jest bardzo delikatna i wymaga szczególnej ochrony. Krem zwalcza objawy upływu czasu, dzięki niemu skóra zyskuje naturalną ochronę, poprawia się jej struktura i gęstość, równoważą się jej naturalne ubytki. Zawiera dwa aktywne składniki o działaniu przeciwzmarszczkowym:

Lipactive Inca Inchi - organiczne źródło roślinne kwasów OMEGA 3, 6 i 9.

SEPILIFT DPHP - silny składnik chroniący przed starzeniem o potrójnym odmładzającym działaniu: ujędrnia, intensywnie nawilża i zmniejsza widoczność zmarszczek wokół oczu. Skóra zyskuje naturalną ochronę, poprawia się jej struktura i gęstość, równoważą naturalne ubytki.

Dzięki dużej zawartości aktywnych organicznych certyfikowanych składników: aloesu (Aloe vera), oliwy z oliwek, oleju jojoby,  skwalenu i witaminy E skóra jest prawidłowo chroniona i pielęgnowana, wygląda świeżo, zdrowo i młodo.

Naturalny i organiczny kosmetyk posiadający certyfikat Ecocert.

- w 100% naturalny zapach
- bez parabenów
- bez glikolu
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Kluczowe składniki:

- Aloe Barbadensis Leaf Juice - miąższ uzyskany z aloesu wspaniale uspakaja i nawilża skórę. Jest jednym z najlepszych środków naturalnych na oparzenia i podrażnienia skóry.
- Olea Europaea (Olive) Fruit Oil -  środek zmiękczający i wygładzający, używany ze względu na przeciwbakteryjne właściwości.
- Butyrospermum Parkii (Shea Butter) - wspaniały środek zmiękczający, bogaty w kwasy tłuszczowe i inne składniki odżywcze.


 

Aloe Barbadensis Leaf Juice, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cetearyl Wheat Straw Glycosides, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate SE, Tricaprylin, Sodium Hyaluronate, Galactoarabinan, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Glyceryl Stearate Citrate, Squalane, Propanediol, Glycerin, Salvia Sclarea (Clary) Seed Oil, Buddleja Davidii Extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Flower & Leaf Extract, Aqua (Water), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Beeswax, Parfum (Fragrance), Tocopheryl Acetate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Citric Acid, Benzoic Acid.




Krem otrzymamy w sklepie internetowym firmy BioBeauty. Dostępny jest pod tym LINKIEM za cenę 38,49zł / 50ml. Stacjonarnie nie spotkałam się do tej pory z tym kosmetykiem.




Krem zapakowany jest w dość ciężki, szklany, masywny słoiczek. Szkło opakowania jest matowe i dość grube. Pojemnik zakręcany jest ciemnozieloną, plastikową nakrętką. Na słoiczku znajdują się bardzo ładne, lekko wypukłe napisy w kolorze nakrętki. Całość prezentuje się elegancko i cieszy oko swoim wyglądem. Po okręceniu wieczka ukazuje nam się dodatkowa, plastikowa nakładka chroniąca nasz kremik. Bardzo lubię takie rozwiązania, za co daję plus producentowi tego kosmetyku.




Po otwarciu wszelkich zabezpieczeń naszym oczom ukazuje się produkt w kolorze żółtokremowym. Kiedy po raz pierwszy nabrałam go na opuszki palców byłam naprawdę zaskoczona jego konsystencją. Jest to mega treściwy krem, bardzo gęsty i potrzeba go naprawdę niewiele żeby nałożyć go na skórę pod oczami. Uwielbiam takie gęściochy! Wydajność kremu jest naprawdę powalająca. Taka buteleczka starczy na bardzo, bardzo długo. Za co daję mu kolejny plus.
Zapach kosmetyku jest naturalny, specyficzny, nie umiem go do niczego porównać. Mi przypadł do gustu i to nawet bardzo.




Czy krem działa tak dobrze jak zapewnia nas jego producent na opakowaniu? Otóż mogę Wam powiedzieć, że jestem zadowolona z tego mazidła. Stosowałam go wprawdzie tylko pod oczy i o jego skuteczności na te partie Wam napiszę. Przede wszystkim kosmetyk ten nie podrażniał w żaden sposób skóry wokół oczu. Po nałożeniu i wklepaniu kremu okolice pod oczami od razu nabierały lepszego wyglądu, były odświeżone, spojrzenie jakby rozjaśnione, skóra lekko się napinała. Lubię taki efekt po zastosowaniu kosmetyków z tego rodzaju. Krem również dobrze nawilżał okolice oczu, dość szybko się wchłaniał, co też jest, według mnie, dużym plusem. Co ważne, krem nie powodował rolowania podkładu oraz korektora. Co do zmniejszenia widoczności zmarszczek to niestety tego efektu nie zaobserwowałam. Nie uważam jednak, że jest to minus tego produktu, ponieważ tego rodzaju działania się po nim nie spodziewałam.

Należy zwrócić uwagę na znakomity skład tego kosmetyku, który jest prawie w 100% naturalny a produkty w nim zawarte pochodzą w dużej mierze z upraw ekologicznych. Kremik jest hypoalergiczny, więc będzie dobrze się sprawdzał u osób, które mają wrażliwą skórę. Produkt ten posiada również certyfikat ECOCERT, jest odpowiedni dla vegan oraz nie był testowany na zwierzętach.
U mnie ten krem spisał się rewelacyjnie. Mogę go Wam polecić z czystym sumieniem.

Trzymajcie się :) Pa pa!




Kosmetyk miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym produkcie.

Inne posty na podobny temat:

13 komentarze

  1. Ja na razie kremów nie używam ;) Ale produkt ciekawy,szczególnie ze względu na skład ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, skład tego mazidła jest bardzo fajny :)

      Usuń
  2. Nawet cena nie jest najstraszniejsza (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak za taką pojemność, moim zdaniem, bardzo dobra :)

      Usuń
  3. Miałam podobny krem od nich i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się, chętnie wypróbuje, szczególnie, że cena przyjemna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Samo opakowanie wygląda ciekawie.. Chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak długo po otwarciu trzeba go zużyć?Kurcze,duża pojemność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na opakowaniu nie ma takiej informacji :( Też się lekko martwię, że nie zdążę go zużyć, ponieważ jest naprawdę wydajnym kosmetykiem.

      Usuń
  7. jak na krem ECO to nie jest taki drogi ;)

    OdpowiedzUsuń