GAL Uroda - suplement diety - 1,5 miesiąca stosowania - recenzja

czwartek, stycznia 29, 2015

Witajcie moje kochane :)

Dziś przychodzę do Was z wynikami jakie osiągnęłam podczas stosowania suplementu diety GAL Uroda od firmy GAL. Miał poprawić on stan mojej skóry, włosów oraz paznokci. W jego składzie znajdują się witaminki, skrzyp, pokrzywa oraz nienasycone kwasy tłuszczowe czyli wszystko to czego nasza cera, pazurki i włosy potrzebują do szczęścia. No, może nie wszystko, ale dużo ;) Czy preparat zadziałał tak, jak to obiecuje jego producent na opakowaniu? Byłam tego bardzo ciekawa, dlatego zdecydowałam się na ten suplement diety. A czy Wy jesteście go równie ciekawe? Jeśli tak, to zapraszam do lektury posta :)







- Korzystnie wpływa na stan skóry, włosów i paznokci.
- Zawiera olej z nasion ogórecznika, skrzyp polny, ziele pokrzywy oraz witaminy A i E.

Preparat dzięki zawartości ekstraktu ze skrzypu polnego i ziela pokrzywy sprawia, że włosy i paznokcie stają się mocniejsze, a skóra odzyskuje blask. Olej z nasion ogórecznika zawiera Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe, szczególnie kwas gamma-linolenowy (GLA), który przyczynia się do utrzymania prawidłowej struktury komórek i elastyczności skóry. Skrzyp polny wzmacnia stan skóry i kondycję paznokci oraz stymuluje wzrost włosów. Ziele pokrzywy korzystnie działa na komórki skóry, przywracając jej świeży wygląd. Witamina A przyczynia się do utrzymania prawidłowego widzenia, stanu skóry i błon śluzowych. Witamina E, będąca przeciwutleniaczem, wychwytuje i dezaktywuje wolne rodniki, przez co przyczynia się do hamowania procesu starzenia skóry.




Olej z nasion ogórecznika, ekstrakt ze skrzypu polnego, ekstrakt z ziela pokrzywy, witamina E, witamina A. Składniki otoczki: żelatyna, glicerol (substancja wiążąca).




Preparat otrzymamy w większość aptek stacjonarnych za kwotę około 25zł / 80 kapsułek. Ten suplement diety z powodzeniem kupimy też drogą internetową. Jego dostępność oceniam więc na bardzo dobrą.




Suplement GAL Uroda zapakowany jest w sporawy kartonik. Jego grafika jakoś specjalnie nie zachwyca, przynajmniej mnie ;) W środku opakowania znajdują się 4 listki z kapsułkami (po 20 kapsułek na każdym listku). Kapsułki to mało powiedziane ;) Są to mega kapsuły elastyczne, które swoimi gabarytami mnie przerażają. Generalnie nie lubię łykać żadnych tabletek i od zawsze przychodziło mi to z dużym trudem, dlatego postać tego preparatu była dla mnie wielkim wyzwaniem. Powiedziałam sobie jednak, raz kozie śmierć, w końcu to o dobro mojej skóry, paznokci i włosów chodzi, i jakoś odważyłam się przełknąć pierwszą tabletkę. Choć w rezultacie okazało się to nie aż takie trudne, to i tak co dzień mam wielkiego stracha przed łyknięciem kapsuły. Nie wiem kto to wymyślił, ale powinni popracować nad zmniejszeniem ich gabarytów. Ale to tylko moje skromne zdanie ;)




Suplement zaczęłam brać jakieś 1,5 miesiąca temu, więc po tym czasie już powinny pokazać się ewentualne rezultaty jego przyjmowania. Generalnie opakowanie starcza na 2,5 miesiąca.
A więc działanie suplementu oceniam ogólnie na dobre. Jeżeli chodzi o poprawę kondycji mojej cery, to niestety, ale nie zauważyłam większych zmian. Nie stała się jakoś specjalnie promienna i bardziej lśniąca. Wszystko po staremu. Paznokcie faktycznie trochę szybciej mi rosną, ponieważ odkąd biorę preparat, to najchętniej obcinałabym je 2 razy w tygodniu, a nie co tydzień, jak to zwykle czyniłam. Jak już pewnie wiecie jestem zwolenniczką bardzo króciutkich pazurków ;) No i na koniec zostawiłam włosy, na które suplement również chyba musiał trochę zadziałać, ponieważ wydają mi się po tym czasie o wiele dłuższe niż jakiś czas temu. Nawet moja mama stwierdziła ostatnio "ale masz długie włosy" ;) A przecież były ścinane nie aż tak dawno. Czeka mnie więc niedługo kolejna wizyta u fryzjera :P Co do poprawy jakości włosów to raczej to się nie zmieniło w związku z przyjmowaniem suplementu. Nie pojawiły się też żadne nowe bejbiki na mojej głowie. A szkoda :(

Podsumowując, suplement GAL Uroda u mnie spisuje się dobrze. Nie ma jednak efektu "wow". Najczęściej włosomaniaczkom (ale nie tylko im) zależy na jak najszybszym przyroście włosów. W przypadku tego preparatu chyba nie uda się osiągnąć jakichś piorunujących rezultatów w tej kwestii. Ale na każdego każda rzecz może zadziałać zupełnie inaczej, więc nie odradzam Wam wypróbowania GAL Urody. Wręcz przeciwnie, próbujcie i piszcie jak u Was zadziały te..., kapsuły ;)

Ściskam Was mocno :)



Preparat miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
GAL
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym produkcie.

Inne posty na podobny temat:

8 komentarze

  1. Ja jestem na etapie przyjmowania też pewnego specyfiku tej firmy jednak głównie jest to związane z moją dosyć poważną chorobą, a niby te tabletki bardzo pomagają łagodzić jej objawy no zobaczymy :) Po za tym ten preparat również ma wpływać na skórę, włosy i paznokcie, więc jestem ciekawa czy będzie działać. Ogólnie firma robi spoko preparaty, może poczekaj jeszcze trochę przyjmuj dalej te tabletki, a nóż widelec :)
    Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. na razie neistety zadnych specyfików nie moge zazywac bo karmie ale juz niedługo zakupie jakis arsenalik na porost :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skoro widać efekty to warto się za nim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale jako chociaż trochę pomogło, to chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałam ich nigdy, ale stosunek ceny do ilości i składu kusi :)
    Wielkość tych kapsułek jednak rzeczywiście przeraża ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy o tym nie słyszałam, zapewne niedługo się skuszę :] obecnie przyjmuję spirulinę

    OdpowiedzUsuń