SZTUCZNE PRZEDŁUŻANIE I ZAGĘSZCZANIE WŁOSÓW - CO O TYM SĄDZICIE?

piątek, sierpnia 25, 2017


Dziś temat budzący spore kontrowersje wśród włosomaniaczek. Mianowicie chodzi o przedłużanie i zagęszczanie włosów sztucznymi metodami. Wiadomo, że wiele z nas chciałoby jak najszybciej "dorobić się" długich, pięknych i lśniących włosów. Czy rozwiązaniem może okazać się doczepianie sztucznych pukli? Jeśli już zdecydujemy się na wykonanie takiego zabiegu w salonie fryzjerskim, musimy wybrać rodzaj pasemek oraz metodę doczepiania sztucznych włosów. Poniżej krótki opis.

1. RODZAJE PASEMEK

W tej kwestii mamy do wyboru pasma naturalne lub syntetyczne. Droższe są oczywiście te naturalne. Włosy najlepszej jakości to włosy słowiańskie (z Europy) w tym także rosyjskie. Dają nam one gwarancję, że nie będą się puszyły, kołtuniły czy wyczesywały. Trochę gorszej jakości są włosy indyjskie. Za to najtańsze oraz najmniej podatne do obróbki są włosy azjatyckie. Pasma, na które możemy się zdecydować mogą mieć długość od 40 do 60 cm i występują w różnych kolorach.

2. METODY PRZEDŁUŻANIA I ZAGĘSZCZANIA WŁOSÓW

Metody na zimno:

- Ringi

Włosy mocowane są za pomocą aluminiowych obrączek, które są dopasowane kolorem do naturalnych włosów. Ringi nie powodują uszkodzeń włosów, ze względu na to, że nie potrzeba używać tutaj klejów oraz innych chemicznych produktów. Kiedy odrost jest już widoczny trzeba pasemka podciągnąć.

- Clip-in

Najprostsza metoda przedłużania włosów. Polega ona na przymocowaniu gotowej dopinki z włosami za pomocą malutkich spineczek. Nie niszczy włosów. Jej wada to to, że trzeba dopinki zdejmować na czas mycia włosów oraz na noc.

- Miedziane tulejki

W tej metodzie do przymocowania pasemek są używane miedziane tulejki (dłuższe od obrączek), które są dobrane kolorem do barwy włosów naturalnych. Po zamocowaniu tulejek pozostają one niewidoczne. Ta metoda pozwala wyeliminować stosowanie urządzeń termicznych oraz środków chemicznych bezpośrednio na powierzchni włosów. Przy tej metodzie łączenie jest bardzo trwałe (pasemko nie ma możliwości zsunięcia się). Przy pojawieniu się dużego odrostu można podciągnąć pasemka.

Metody na ciepło:

- Metoda keratynowa

Jest to metoda, która najlepiej sprawdzi się u posiadaczek suchych, zniszczonych oraz kruchych włosów. W tej metodzie stosuje się pasemka, które są zakończone łuską keratynową, która posiada regenerujące właściwości. Zgrzew przy tym sposobie przedłużania jest praktycznie niewidoczny. Pasemka nie mają prawa też się zsunąć z włosów.

Warto również wspomnieć, gdzie najlepiej zaopatrywać się w sztuczne pasma, aby były one jak najlepszej jakości i nie różniły się drastycznie od naszych prawdziwych włosów. Na pewno nie są polecane wszelkie portale typu Allegro itp. Tam możemy natknąć się na tandetne, nie nadające się do niczego podróbki włosów. Najlepiej jest wybierać profesjonalne i polecane sklepy oferujące tego typu produkty. Godny uwagi jest np. sklep internetowy BestHair – https://besthair.pl, który oferuje doczepiane włosy naturalne najlepszej jakości, a przy tym posiada bardzo konkurencyjne ceny. Oferowane przez ten sklep  włosy do przedłużania to gwarancja stuprocentowej satysfakcji oraz wspaniałych, naturalnych efektów. Sklep posiada liczne opinie zadowolonych klientek, które wracają do zakupów, ale też polecają zaopatrywanie się we włosy doczepiane właśnie w tym miejscu.

Sklep posiada również rabaty dla zarejestrowanych klientek, a po polubieniu ich profilu na Facebooku można śledzić na bieżąco cenne porady i wszystkie aktualne promocje. Stacjonarnie można odebrać swoje zamówienie w Łodzi, kto jednak nie mieszka w tym mieście może wybrać opcję wysyłki włosów na terenie całej Polski.

Powiem Wam, że rezultaty przedłużania takimi włosami są całkiem niezłe. Zobaczcie przykłady. Takie włosy można nawet farbować, co przedstawione jest na drugim zdjęciu. Wyglądają nieźle i bardzo naturalnie, prawda? :)



Jestem bardzo ciekawa, czy któraś z Was w swojej walce z gęstszymi oraz dłuższymi włosami zdecydowałaby się (lub już się zdecydowała) na ten rodzaj "zapuszczania" włosów. Czy jest to dla Was rozwiązanie? Czy może ten rodzaj upiększania włosów jest dla Was nie do przyjęcia? Jestem strasznie ciekawa Waszych opinii na ten temat. Zostawiajcie swoje komentarze.

Pozdrawiam Was serdecznie :) Papa!

Inne posty na podobny temat:

7 komentarze

  1. Na Clip In bym się mogła zdecydowac, ale nie na ringi czy tulejki. WIdziałam u fryzjerki jak są ściągane jakiejś dziewczynie i miała po tym strasznie splątane i zniszczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie przedłużałam włosów, choć nad zagęszczeniem myślałam ale nie chce niszczyć swoich :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Przedłużanie i zagęszczanie to fajna opcja dla osób, które mają problemy ze swoimi włosami. To nie tylko upiększanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam Clip In , ale na razie musiałam przestać nosić ze względu na to, że rozjaśniałam włosy i zwyczajnie kolor nie pasuje. Ale fajna sprawa z takim zagęszczaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie ciągnie mnie do czegoś takiego...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam swoje włosy dosyć gęste i nie potrzebuję takiej formy przedłużania - na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście nie wyobrażam siebie w przedłużonych włosach chociaż na pewno jest to kwestia przyzwyczajenia. Na jakieś ważniejsze okazje może spróbowałabym przetestować :)

    OdpowiedzUsuń