Solny peeling do ciała z masłem shea i solą z Bochni z serii GoCranberry od Nova Kosmetyki

wtorek, marca 01, 2016

Hej moje drogie :)

Dziś opowiem Wam troszkę o super złuszczaczu martwego naskórka, czyli o peelingu solnym od Nova Kosmetyki. Jak już pewnie wiecie, przepadam za produktami tej firmy. Cenię je za cudne składy oraz świetne działanie. Jeszcze chyba nie zawiodłam się na żadnym z ich kosmetyków. Tym razem także się nie rozczarowałam. Zapraszam do recenzji tego słonego zdzieraka :)





Solny Peeling Do Ciała z Masłem Shea i Solą z Bochni GoCranberry przeznaczony jest do pielęgnacji każdego typu skóry. Wspomaga mikrokrążenie, doskonale wygładza oraz oczyszcza dostarczając skórze cennych mikroelementów. Skutecznie zmiękcza skórę pozostawiając ją gładką i jedwabistą. Doskonale przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji, zwiększając wnikanie substancji aktywnych zawartych w kosmetykach. 




Sodium Chloride, Vitis Vinifera Seed Oil, Butyrospermum Parkii, Tocopheryl Acetate, Vaccinium Macrocarpon Seed Oil, Parfum.




Solny peeling do ciała z masłem shea i solą z Bochni GoCranberry otrzymamy w sklepie internetowym jego producenta czyli Nova Kosmetyki. Stacjonarnie nie spotkałam się jeszcze z tym produktem. Cena peelingu to 35,50zł / 200ml.





Nasz kosmetyk otrzymujemy w kartoniku o pięknej, biało czerwonej oprawie graficznej, typowej dla opakowań z serii GoCranberry. W pudełeczku znajdujemy zgrabny słoiczek o naklejce utrzymanej w identycznej konwencji co kartonik. Słoiczek jest wykonany z przezroczystego, dość giętkiego plastiku i zakręcany jest srebrną pokrywką. Uwielbiam tego typu opakowania, tak że i z tego jestem jak najbardziej zadowolona.


Po odkręceniu wieczka ukazuje nam się maź w kolorze kremowym o gęstej i zbitej konsystencji. Widać w niej wyraźnie cząsteczki soli. Jest ich tam naprawdę bardzo, bardzo dużo. Zapach kosmetyku jest dość specyficzny, nieco bardziej delikatny niż pozostałych produktów z serii GoCranberry i jakby trochę od nich odbiega. Aromat jest jednak przyjemny, bardzo naturalny.


Po nałożeniu peelingu na skórę rozpuszcza się on pod wpływem jej ciepła tworząc tłustą, jakby oleistą strukturę, oczywiście z drobinkami soli. Sól jest ostra i bardzo ładnie i dobrze peelinguje naszą skórę. Powiedziałabym, że jest to zdzierak z rodzaju tych o mocniejszym ścieraniu.


Jego działanie oceniam na bardzo dobre. Świetnie złuszcza martwy naskórek jednocześnie dbając o naszą skórę dzięki zawartości oleju żurawinowego, oleju winogronowego, masła shea oraz witaminy E. Po zastosowaniu kosmetyku na ciele możemy odczuć lekką warstewkę tłustości, dzięki czemu naprawdę nie potrzeba używać balsamu po zabiegu tym produktem. Skład peelingu jest cudny i w 100% naturalny, tak że nie ma się co zastanawiać tylko brać i używać. Ja polecam go z czystym sumieniem. Na pewno wrócę do niego jak tylko mi się skończy.

Jestem bardzo ciekawa czy znacie ten peeling. Miałyście? Jakie są Wasze wrażenia po jego stosowaniu? A może nie słyszałyście o nim jeszcze i po mojej recenzji czujecie się nim zainteresowane? Piszcie mi o tym w komentarzach pod tym postem.

A tymczasem żegnam się z Wami. Papa! :)




Kosmetyk miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym produkcie.

Inne posty na podobny temat:

15 komentarze

  1. nigdy wcześniej nie natknęłam się na ten peeling ;) wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co polecasz na ciągle wypadające włosy mojej dziewczyny ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię i cukrowe i solne peelingi :D Zbita konsystencja tego bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten peeling! W ogóle uwielbiam peelingi po których nie muszę używać balsamu do ciała. Cóż za oszczędność czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam wersję cukrową i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo bardziej od solnych lubię peelingi cukrowe. Szczególnie teraz, w zimie, kiedy moja skóra jest bardzo sucha i zawsze mam z drapane łydki To peelingi solny bardzo mnie pieką a cukrowe są fajne

    OdpowiedzUsuń
  7. Solnego peelingu do ciała jeszcze nie miałam :) ja wręcz kocham naturalne kosmetyki, więc pewnie niebawem się na niego zdecyduję. Gdybyś chciała poznać więcej naturalnych kosmetyków, to zapraszam na mojego bloga: http://naturalneblogowanie.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super, naturalny w pełni kosmetyk, który idealnie złuszcza naskórek

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały, jeden z moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej, byłam w posiadaniu i z tego co pamietam był to mój ulubiony peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakupiłem swojej dziewczynie i była zachwycona. Był w zestawie prezentowym razem z olejkiem do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Marta Bąkowska2 listopada 2016 09:00

    Kocham ten peeling. Cena mogłaby być nieco niższa, ale i tak go uwielbiam i zapewne zakupię jeszcze nie raz

    OdpowiedzUsuń