Balsam ziołowy do ciała Lukrecja gładka firmy Fitomed - jak się u mnie sprawdził?

wtorek, stycznia 05, 2016

Cześć dziewczęta :)

Zapewne lubicie dbać o skórę Waszego ciała, wsmarowywać w nią różne specyfiki i sprawiać, aby czuła się ona i wyglądała jak najkorzystniej, prawda? Ja to uwielbiam, dlatego i tym razem sięgnęłam po całkiem dobrze przedstawiający się produkt - balsam ziołowy do ciała firmy Fitomed. Jak się sprawdził? O tym przeczytacie w dalszej części tego posta. Serdecznie zapraszam Was do lektury! :)





Składniki aktywne: wyciąg z lukrecji, nostrzyka, rumianku, prawoślazu, szałwii, witamina E, d-panthenol.

Działanie: nawilżające, regenerujące. Regularne stosowanie balsamu ujędrnia skórę. Naskórek nabiera ładnego połysku, jest gładki i jedwabisty w dotyku.

Przeznaczenie: dla skóry skłonnej do wysuszania się i łuszczenia, oraz do skóry wrażliwej. Skuteczny w łagodzeniu objawów nadmiernej ekspozycji słonecznej.

Właściwości: naturalna alantoina zawarta w nostrzyku i prawoślazie znacznie poprawia wchłanianie balsamu. Balsam dobrze rozsmarowuje się, nie pozostawia białych smug i nie daje uczucia lepkości.

Nie zawiera parabenów (ważne, gdyż balsam aplikuje się na duże powierzchni skóry).




Aqua, Glicyrrhiza Glabra Officinalis Root Extract, Melilotus Extrakt, Althaea Officinalis Root Extract, Salvia Leaf Extract, Lecithine, Ethylhexyl Palmitate, Mineral Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Palmitate, Vitis Vinitera Seed Oil, Glycerin, Trilaureth-4-Phosphate, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Sodium Carbomer, Parfum, Phenoxyethanol-(and)Ethylhexylglycerin.




Balsam ziołowy do ciała otrzymamy w aptekach stacjonarnych oraz na stronie jego producenta - firmy Fitomed. Cena tego kosmetyku to 13zł / 250ml.





Balsam otrzymujemy w ładnej, zgrabnej, plastikowej, przezroczystej butelce, która zamykana jest na zatrzask. Aplikacja kosmetyku odbywa się za pomocą małej dziurki w nakrętce. Jest to bardzo czysta i wygodna forma aplikowania tego typu produktów. Na butelce widnieje naklejka o prostej, aczkolwiek estetycznej i przyciągającej uwagę grafice. Przywodzi ona na myśl to, że kosmetyk jest naturalny.

Balsam jest w kolorze białym a jego konsystencja jest średnio gęsta, jak dla mnie zupełnie odpowiednia. Kosmetyk ma naturalny, lekko ziołowy i nienachalny zapach, który przez jakąś chwilę utrzymuje się na skórze.


Działanie balsamu mogę określić na bardzo dobre. Szybko wchłaniał się w skórę i powodował, że była ona ukojona, miękka i miła w dotyku. Po dłuższym używaniu balsamu zauważyłam, że skóra stała się lepiej nawilżona i jakby nieco jędrniejsza. Generalnie poprawił się jej stan ogólny. Balsam nie spowodował żadnych podrażnień, dlatego sądzę, że faktycznie nadaje się on dla wrażliwców. Niestety z jednym stwierdzeniem z opisu producenta nie mogę się zgodzić - po użyciu balsamu na skórze pozostaje lepka i dość nieprzyjemna warstewka. Za to niestety muszę dać temu produktowi minus. Poza tym spisał się u mnie świetnie i myślę, że mogę go Wam polecić.

Miałyście już u siebie ten balsamik? Jakie macie wrażenia po jego stosowaniu? Piszcie komentarze, z chęcią poczytam jakie jest Wasze zdanie na jego temat.

Pozdrowionka :)



Kosmetyk miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym produkcie.

Inne posty na podobny temat:

15 komentarze

  1. Zacny balsam z dobrym składem i ceną :)
    Nie miałam ale wart zainteresowania.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie miałam :) jestem ciekawa działania na mojej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja kosmetyków tej marki w ogole nei widzę stacjonarnie na śląsku :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tego balsamu, może się na niego skuszę niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham ziołowe produkty, ale nienawidzę balsamów które pozostają na skórze... :(

    http://sakurakotoo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta warstewka troszkę odstrasza, ale może dam mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go ale skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię balsamów, które utrzymują zapach przez chwilę na ciele :D

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znoszę lepkości po balsamie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam! Dla mnie rewelacja:) Zgadzam się z opinią, że skóra była nawilżona i miękka:) Jest delikatny, szybko się wchłania i ma przyjemny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać, że nie miałam nigdy ziołowego balsamu! Szampon czy odżywkę do włosów tak, ale nie balsam :)

    OdpowiedzUsuń