Oliwkowe masło do ciała Barwy Harmonii - mazidlany przyjemniaczek :)

środa, czerwca 03, 2015

Hej moje drogie :)

Lubicie masła do ciała? Bo ja uwielbiam! Generalnie lubię wszelkie produkty do "cielesnej" pielęgnacji, ale masła chyba ukochałam sobie najbardziej. Tym razem testowałam na sobie mazidło firmy Barwa z serii Barwy Harmonii, a było to oliwkowe masło do ciała. Zapraszam na recenzję :)







Masło oliwkowe Barwy Harmonii GREEN OLIVE jest jak kremowy mus, który po nałożeniu na skórę momentalnie się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy. Połączenie osiągnięć współczesnej technologii z tradycyjnymi składnikami takimi jak: olejek z oliwek, naturalny olej ze słodkich migdałów, masło shea i witamina E, pozwoliło stworzyć unikalny produkt, który nie tylko głęboko nawilża, ale przede wszystkim zmiękcza i regeneruje naskórek chroniąc go przed czynnikami zewnętrznymi. Efekt zregenerowanej, jędrnej i miękkiej skóry poczujesz natychmiast po zastosowaniu!

Masło oliwkowe Barwy Harmonii nie zawiera parabenów oraz składników pochodzenia zwierzęcego. Produkt został stworzony w oparciu o najdelikatniejsze składniki, dlatego polecany jest dla osób z bardzo suchą i wrażliwą skórą. Masło zostało przebadane dermatologicznie.

Składniki aktywne:
- olejek z oliwek – zawiera substancje przeciwutleniające, które działają regenerująco
- olej ze słodkich migdałów – olej zawiera kwasy nienasycone, które zmiękczają naskórek oraz wzmacniają jego lipidową barierę ochronną  
- masło Shea – pielęgnuje, odżywia i nawilża skórę  
- witamina E – silny antyoksydant, działa przeciwstarzeniowo i chroni naskórek przed szkodliwym działaniem promieniowania UV.




Aqua, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Ceteareth-20, PEG-100 Stearate, Tocopheryl Acetate, Sodium Polyacrylate, Allantoin, Methylisothiazolinone, Caprylyl Glycol, Butylene Glycol, Olea Europaea Extract, Parfum, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Cl 19140, Cl 15985, Cl 42090.




Produkt z dużym powodzeniem otrzymamy drogą internetową. Zakupić go można w sklepie internetowym Barwa pod tym LINKIEM. Cena tego masła to 21,99zł / 180ml. Co do dostępności kosmetyku stacjonarnie nic mi nie wiadomo. Ja osobiście nie widziałam go na półkach sklepowych.




Masło do ciała znajduje się w zgrabnym, poręcznym i fajnie prezentującym się słoiczku. Bardzo lubię takie opakowania :) Słoiczek wykonany jest z przezroczystego, giętkiego plastiku i zakręcany jest srebrną nakrętką. Szata graficzna opakowania jest bardzo ładna, prosta, estetyczna i przykuwająca wzrok. Słoiczek z kosmetykiem w środku prezentuje się naprawdę dobrze i zachęca do sięgnięcia po niego.




Po odkręceniu wieczka słoiczka ukazuje nam się zabezpieczenie w formie sreberka. Lubię takie rozwiązania, ponieważ mam wtedy pewność, że nikt przede mną nie maczał paluchów w moim kosmetyku. Na pewno przedłuża to również świeżość produktu. Po ściągnięciu sreberka ukazuje nam się prześliczny widok masła, które ma pistacjowy kolor. Masło ma dość zbitą i gęstą konsystencję. Uwielbiam takie gęściochy, więc od razu przypadło mi do gustu :) Zapach kosmetyku również powalił mnie na kolana - jest piękny, bardzo świeży, oliwkowy, utrzymuje się przez jakiś czas na skórze. Pomimo swojej gęstości masło bardzo ładnie i bezproblemowo rozsmarowuje się na skórze i bardzo szybko się w nią wchłania. Co ważne, nie pozostawia tłustej czy klejącej się, nieprzyjemnej warstewki na ciele - za to duży plus dla producenta.




Działanie masła oliwkowego jest rewelacyjne! Ten kosmetyk skradł moje serce, ponieważ sprawiał, że moja skóra była naprawdę ukojona, miękka, miła w dotyku i pachnąca. Ponadto po zastosowaniu tego mazidła nie było uczucia nieprzyjemnego filmu na ciele. Czego chcieć więcej? To masło naprawdę pielęgnuje i odżywia naszą skórę! Do czego mogłabym się przyczepić to parafina (i to dość wysoko) w składzie tego kosmetyku. Niepotrzebnie, moim zdaniem, się tam znalazła. Poza tym oceniam ten produkt bardzo wysoko i jestem z niego i jego działania bardzo zadowolona. Mogę Wam polecić to masełko - warto je wypróbować.

Buziaczki :*




Kosmetyk miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym produkcie.

Inne posty na podobny temat:

10 komentarze

  1. Lubię bardzo masła, a to na pewno by mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze takiego masła do ciała. Jak dla mnei jest bardzo interesujące :) Po Twojej opinii jeszcze bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. JA na wiosnę/lato przeżucma się na lekkie mleczka lub balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam chęć na to masełko tylko muszę zapasy wykończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tę firmę zwłaszcza ich kremy do twarzy z linii barwa Siarkowa Moc :) To masełko na pewno wypróbuje jak spotkam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj chętnie wypróbowałabym to masełko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny, ale nie lubię zapachu oliwki w kosmetykach xd

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio kocham wszelkie kremy do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym chętnie się nim wypaćkała, uwielbiam masełka.

    OdpowiedzUsuń