Weekend w Warszawie i zapowiedź nowości, które tam nabyłam :)

poniedziałek, marca 24, 2014

Witajcie kochani! :)

W ten weekend wybraliśmy się z moim narzeczonym do Warszawy. Spędziliśmy tam 3 wspaniałe dni. Wczoraj wieczorem wróciłam do domku trochę zmęczona ale szczęśliwa :) Dziś postanowiłam napisać krótkiego posta i wrzucić kilka zdjęć z mojego pobytu w stolicy. Będzie również zapowiedź kosmetycznych nowości, które udało mi się zdobyć w warszawskich sklepach :) Szczegóły i wszystkie rzeczy, które nabyłam umieszczę w kolejnym poście, tak że śledźcie mojego bloga. Z wypadu jestem bardzo zadowolona :)




Podróż odbywaliśmy pociągiem. Trafił nam się bardzo ładny, nowy wagon. Miejscówka przy oknie zawsze jest moja ;) Mogłam więc "cykać" fotki zza okna. Tutaj - w szczerym polu :P



Oto moja lektura "na drogę". Mój facet, jak widać, był bardzo zainteresowany zawartością gazetek ;) Tak że przejął je i w rezultacie ja nie miałam co czytać :P




Pierwszy posiłek po przyjeździe ;) Kanapka wyglądała i pachniała bosko, ale ja na szczęście się nie skusiłam. Jadł tylko mój Ł. a ja mu zazdrościłam :P




A to mój kosmetyczny niezbędnik, który ze sobą do Warszawy przytargałam :) Nie wszystko znalazło się jednak na zdjęciu ;) Kosmetyków jest u mnie w walizce zwykle więcej, niż ciuchów :P






W sobotę pogoda była jeszcze piękniejsza niż w piątek :) Gorąco i prawie bezchmurne niebo. Pałac Kultury prezentował się naprawdę monumentalnie!



A podczas spaceru po Starówce odnalazłam przepięknego taranta (uwielbiam to umaszczenie)! :) Jak to ja, od razu poleciałam go miziać i się nim zachwycać :) Kocham konie! Pan woźnica nie miał nic przeciwko, więc korzystałam z okazji.

No i w końcu nadszedł czas na wizytę w Złotych Tarasach :)






Spędziliśmy tam ponad 5 godzin! Ale za to z bardzo dobrym skutkiem :) Pod koniec padaliśmy na twarz, ale oboje wyszliśmy zadowoleni. Ja ze swoimi kosmetykami a Ł. kupił sobie buty na wiosnę/lato :) Ja odwiedziłam wszystkie możliwe sklepy z kosmetykami :P Poniżej te, które najbardziej mnie interesowały. Nie we wszystkich dokonałam jednak zakupów, choć wszystkie swoim asortymentem nęciły niemiłosiernie ;)



BATH & BODY WORKS



 L'OCCITANE



THE BODY SHOP 



PHENOME

Poza sklepami, które umieściłam na zdjęciach byłam jeszcze w Hebe i SuperPharm. Tam też udało mi się coś kupić :)

Podczas tego wyjazdu ziściły się moje niektóre marzenia :) Przede wszystkim były to odwiedziny w sklepie Phenome. Jak ta, oraz inne wizyty się skończyły, przeczytacie w kolejnym poście :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)






Inne posty na podobny temat:

26 komentarze

  1. jak dla mnie w złotych tarasach jest zdecydowanie zbyt tłoczno :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie było naprawdę sporo ludzi. Mi to jednak nie przeszkadzało ;)

      Usuń
  2. fajnie że wyjazd się udał ;)
    czekam z niecierpliwością by dowiedzieć się co kupiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo napiszę o moich zakupach :)

      Usuń
  3. Ale fajny miałaś wyjazd ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny wypad! Uwielbiam takie zakupowe wypady, tyle że mój facet takich nie lubi :P hehe
    A ja jutro rano też mam wypad z południa na północ kraju.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój facet na szczęście zniósł to bardzo mężnie ;P Choć pod koniec stwierdził, że ma dość kosmetycznych zakupów do końca roku ;) Nie wie, co mówi ;P Życzę Ci udanego wyjazdu :)

      Usuń
  5. Fajowo :D Raz byłam w Warszawie jak jecha lam po wizę i nawet nie zdążyłam zobaczyć nic oprócz pałacu kultury :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jest co zwiedzać! Ja już nie pierwszy raz jestem w stolicy i wiele zdążyłam już tam zobaczyć :) Łazienki latem to coś niesamowitego! :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Świetna naprawdę! W końcu mogłam zobaczyć ich kosmetyki "na żywo" a nie tylko w Internecie :)

      Usuń
  7. byłaś w moich okolicach, mieszkam w pobliżu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bywam w Złotych i tego sklepu Phenome jakoś nie zauważyłam. Zresztą po designie i ilości produktów na półkach widzę, że nie jest na moją kieszeń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklepik jest na poziomie 1. Co do kosmetyków, to ich ceny mogą powalić na kolana :( Ale firma naprawdę pierwsza klasa!

      Usuń
  9. Ja bardzo chętnie odwiedziłabym TBS i B&BW :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklepy zapraszają zapachami i wystrojem :) Produkty też są boskie! Warto odwiedzić :)

      Usuń
  10. Jejjj jak ja bym chciała, żeby gdzieś bliżej Bydzi był sklep Phenome, super zakupy zapewne, pokaż, co tam w Phenome kupiłaś ale już :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała, żeby Phenome był bliżej mnie, ale niestety... :( Już nawet Bydgoszcz by mnie satysfakcjonowała bo to bliżej niż dalej ode mnie ;) Zakupy pokażę już niedługo :)

      Usuń
  11. Śliczna pogoda Wam się trafiła. Teraz niestety bywa różnie. Raz słońce, raz chmury, ale i tak zimno. Widzę, że zaatakowałaś głównie kosmetyczne miejsca :D Typowa kobietka ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda była świetna :) A sklepy kosmetyczne były moim głównym celem ;P

      Usuń
  12. Kanapka wygląda bardzo apetycznie :)
    I ja zgłodniałam! :))
    Lecę zobaczyć zakupy :)

    OdpowiedzUsuń