Piątek: Dzień Dla Twarzy - nie zapominajmy o naszych ustach!

piątek, stycznia 24, 2014

Witam :)

Dziś piątek, więc Dzień Dla Twarzy. A jeśli o twarzy mowa, to nie zapominajmy, że jej nieodłącznym elementem są usta! :) Tak samo jak skóra naszej twarzy potrzebują odpowiedniej pielęgnacji, żeby wyglądały pięknie i były naszym atutem. Zadbane oraz odżywione usta potrafią wzbudzić nasz zachwyt, ale już zaniedbane i popękane wargi w kilka chwil mogą nas zniechęcić. O usta musimy dbać ze szczególną uwagą, ponieważ skóra na nich jest bardzo cienka. Warto pamiętać o ich pielęgnacji przez cały rok. Zwykle najwięcej uwagi poświęcamy swoim ustom podczas mroźnych dni. Ale i latem, gdy promieniowanie działa na nie ze wzmożoną siłą, nasze usta potrzebują ochrony i pielęgnacji.


Po pierwsze: zaopatrz się w pomadkę ochronną, najlepiej z filtrem UV (SPF 15 nie mniej, ponieważ usta mogą ulec poparzeniu). Pomadkę taką możesz zastąpić wazeliną kosmetyczną.

Po drugie: możesz stosować naturalne kosmetyki. Bardzo skuteczny jest miód. Miodowa maseczka nawilża i wygładza usta. Kolejnym naturalnym produktem, którego można użyć do pielęgnacji ust jest cukier. Peeling cukrowy przywróci naszym wargom naturalną, soczystą czerwień.

Po trzecie: za pomocą szczoteczki do zębów nadasz swoim ustom jędrności oraz pobudzisz w nich krążenie, dzięki czemu nabiorą zdrowego, czerwonego koloru. Zabieg ten należy wykonywać bardzo delikatnie. Masaż ust można też wykonać kostkami lodu. Ten zabieg powinno się powtarzać raz w tygodniu.

Po czwarte: jeśli masz spierzchnięte usta, wykonaj następującą maseczkę. Wymieszaj 2 pokruszone kostki lodu, łyżeczkę śmietany i kilka kropel cytryny. Mieszankę pozostaw na ustach 10 minut.

Po piąte: malowanie ust. To pomadki oraz konturówki najbardziej zdobią oraz dodają uroku naszym wargom. Jeśli mamy zdrowe i zadbane usta to każda szminka będzie się na nich świetnie prezentowała. Podczas wyboru pomadki warto uwzględnić nasz typ urody, wielkość ust oraz odcień naszych zębów. Jeśli decydujemy się na dość wyraźne podkreślenie koloru i kształtu naszych ust, to dobrze jest w takim wypadku zrezygnować z mocnego makijażu oczu, gdyż osiągnięty przez nas efekt może być groteskowy. Konturówka do ust może być nam pomocna w skorygowaniu niesymetryczności warg, a także może sprawić, że naniesiona pomadka będzie utrzymywała się znacznie dłużej na naszych ustach.


Podczas pielęgnacji naszej twarzy nie zapominajmy o ustach. Jest to bowiem centralny punkt naszego oblicza, który najbardziej przykuwa uwagę. Warto więc, żeby był zadbany i piękny :)
Ciekawe czy Wy przykładacie dużą wagę do dbania o wasze usta. Zostawiajcie swoje komentarze. Jeśli jakiegoś sposobu nie znam, na pewno wypróbuję :)





Inne posty na podobny temat:

38 komentarze

  1. Idealne wyczucie, właśnie od paru dni usta mam okropnie spierzchnięte i szorstkie, a w domu żadnego balsamu! A odwołując się do posta, to miodu na usta nie nałożę, bo go nie lubię, ale szczotkuję regularnie szczoteczką do zębów, a chronię przed mrozem wazeliną kosmetyczną. Bardzo ładna szata graficzna bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo dbam o moje usta,bo jesli o nich "zapomne" to odwdzieczaja sie mi za to mega peknieciami i wysuszeniem, Pekniecia sa tak olbrzymie ze wyglada czasem jakby mi ktos z piesci przywalil w szczeke:D dlatego na noc gruba warstwa wazeliny z Flosleku, peelingi szczoteczka i koniecznie oomadka ochronna w ciagu dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak jak Ty muszę o moich ustach pamiętać, bo wystarczy chwilka nieuwagi i już pękają i robią się spierzchnięte.

      Usuń
  3. bardzo fajny tekst :) ja szukam drogeryjnego peelingu do ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się spodobał :) W kwestii peelingu niestety nie pomogę. Nie spotkałam się jeszcze z żadnym.

      Usuń
  4. Pielęgnacja ust to podstawa pięknej twarzy. Bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pielęgnacja ust jest bardzo ważna, bo najładniejsza szminka nie pomoże jak usta będą spękane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam tylko czegoś do nawilżania, w tym momencie masła waniliowego z Nivea i moje usta mają się całkiem nieźle.
    P.S. Chyba zmieniłaś szablon. Fajnie teraz wyglądają posty, tak przejrzyście jak na jakimś urodowym portalu.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo przydatny post. moje usta ostatnio są bardzo suche, nie rozstaje sie z ulubioną pomadką.. :-) miód na ustach.. czuję ze szybko bym go zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ;) Z miodem mam podobnie jak piszesz ;)

      Usuń
  8. Czwarta rada jest bardzo przydatna :) Nie znałam jej, ale chętnie wprowadzę ją w życie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam smarować na noc usta kremem Nivea lub Bambino :) Next dnia są bardzo miękkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też często tak robię - krem Nivea na noc. Efekty są rano naprawdę fajne :)

      Usuń
  10. Hej! Nominowałam Cię do zabawy Liebster Blog Award, więcej szczegółów na moim blogu http://thebeautyismylife.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html :* +Dodałam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękny szablon :)
    ja pielęgnuje moje usta kremikiem uniwersalnym oriflame :) i jest bardzo fajny, chociaż ostatnio przyszła mi chrapka na nivea lip butter (chodzi o to masełko w pudełeczku) jeśli nie pomyliłam nazwy :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Też podobają mi się te masełka z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam odwieczny problem ze spierzchniętymi ustami :( Lubię naturalne sposoby, np miód :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód jest dobrym sposobem. Też często go używam.

      Usuń
  14. Moje usta mają się ze mną bardzo źle bo wiecznie je obgryzam:/ Stosuję pomadkę ochronną, maluję usta co chwilę bo dzięki temu daje im trochę odpocząć od skubania, ale czasami w nerwach nawet pomadka nie pomaga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj :( postaraj się może choć traszkę to obgryzanie ograniczyć... nie wiem, czy są na to jakieś sposoby...

      Usuń
  15. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez pomadek do ust, bo moje szybo stają się spierzchnięte gdy tylko wyjdę z domu bez czegoś ochronnego na nich. Jednak miód nie sprawdził się w ogóle (tylko jako dodatek do peelingu). Moim zdaniem po jego użyciu jest jeszcze gorzej niż gdybym w ogóle nic nie nałożyła. Za to na skórze i włosach jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  16. A to ciekawe z tym miodem. No, ale każdy inaczej reaguje na ten sam produkt.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja bardzo lubię dbać o usta :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja o ustach nigdy nie zapominam. Moje są moim znakiem rozpoznawczym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dobr eporady.
    szzczoteczka + usta = miękkośc i dobre ukrwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O ustach nigdy nie zapominam, są bardzo ważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś miałam problem suchych i popękanych ust. Zaczęłam pić więcej wody, smarować je pomadkami, zrezygnowałam z wysuszających matowych szminek. Smarowanie ust miodem też się u mnie sprawdziło, tak jak wykonywanie okrężnych ruchów szczoteczką do zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wody piję dużo, ale jak usta mają popękać, to i tak popękają :( Najgorzej jest, kiedy o nich na dzień zapomnę. Wtedy się na mnie mszczą ;) :P

    OdpowiedzUsuń