Kringle Candle - Lumberjack - stuprocentowy drwal ;)

wtorek, stycznia 10, 2017

Hej kochani! :)

Dziś przychodzę do Was z opisem bardzo ciekawego i zarazem bardzo intrygującego zapachu od Kringle Candle o nazwie Lumberjack ze sklepu Aromatowo.pl. Powiem Wam, że gdy ujrzałam opakowanie daylighta, to nie bardzo wiedziałam czego będę mogła spodziewać się po tejże świeczuszce. Moje wrażenia opiszę Wam w dalszej części tego posta. Zapraszam! :)


Daylight świeczka Lumberjack Kringle Candle to ciężkie i bardzo aromatyczne połączenie zapachów drzewa cedrowego, patchouli, ciepłego piżma ze słodyczą. Bardzo ciekawy zapach, który otula!

Daylight Lumberjack Kringle Candle z dużym powodzeniem kupimy w sklepie internetowym Aromatowo.pl, z którego ja właśnie miałam tą świeczkę. Cena jednej sztuki kosztuje tam 12zł. W tej chwili, między innymi na ten właśnie zapach, jest rabat -25%, więc możecie zakupić go w cenie 9zł.

Opakowanie tego daylighta to małe, zgrabniutkie, plastikowe pudełeczko zamykane wieczkiem. Wosk świeczki jest całkowicie biały. Zresztą wszystkie świeczki marki Kringle Candle tym się właśnie charakteryzują. Etykietka na przykrywce tego zapachu to czerwono-czarna krata, jak na koszuli prawdziwego drwala. Aromat zamknięty w pudełku ma bowiem do tego właśnie nawiązywać.


Po otwarciu wieczka do mojego nosa, bez specjalnego wwąchiwania się, dotarła bardzo mocna woń. Pytanie czego? Lasu, żywicy? Tak bym to na pierwszy rzut określiła.
Po odpaleniu świeczuszka naprawdę szybko rozprzestrzeniła olejki aromatyczne po dosłownie całym moim mieszkaniu. Jej intensywność była porażająca, więc dla tych osób, które lubią mocno czuć zapachy w swojej przestrzeni jak najbardziej mogę polecić ten daylight. A czym dokładnie pachnie? Według producenta jest tam drzewo cedrowe, patchoula, piżmo i słodycz. Mi z całą pewnością ten bukiet kojarzy się z bardzo żywicznym lasem, takim świeżym igliwiem, ale gdzieś na końcu woń faktycznie jest nieco słodka i otulająca. Powiem Wam, że trudno mi jest opisać dokładnie ten zapach, ale jest on na pewno oryginalny i nie każdemu musi się spodobać. W mojej ocenie wypadł całkiem dobrze i paliłam go z przyjemnością. Lubię bowiem takie drzewne i leśne aromaty.

Jestem ciekawa czy skusilibyście się na ten daylight. Napiszcie mi o tym w komentarzu.

Pozdrawiam Was cieplutko! Papa! :)



Daylight miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy
Nie wpłynęło to jednak na moją opinię o tym zapachu.

Inne posty na podobny temat:

8 komentarze

  1. Z opisu ciekawie się prezentuje i byłabym skłonna wypróbować 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę że by mój nosek polubił ☻♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj kochana, może skusisz się potem na dużą świecę ;)

      Usuń
  3. To coś dla mnie, ciekawy zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jest oryginalny i niespotykany :) Ja byłam z niego zadowolona :)

      Usuń
  4. Jakich to oni zapachów i nazw nie wymyślą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, niekiedy potrafią zaskoczyć i to bardzo! ;)

      Usuń